Zupa z ciecierzycą i szpinakiem

Pisałam niedawno o tych zupach, które niedawno gotowałam, i które były bardzo niefotogeniczne (to wina zupy oczywiście, a nie moich nie-umiejętności;). Jedną z nich chciałabym się podzielić już teraz, bo naprawdę była interesująca. Niestety (albo bardzo stety) wszystkie zdjęcia zostały skasowane prosto z aparatu, ale to chyba lepiej, dla zupy. W zamian za to ozdobię przepis fotografią przepisu zamieszczoną w książce, z której był on wzięty. Żeby jednak jakieś wrażenie wizualne było. A sama zupa jest bardzo sycąca, i rozgrzewająca, w sam raz na to coś za oknem. I ma taki bardzo indyjski posmak za sprawą ciecierzycy i kuminu. Ja co prawda dużo zmniejszyłam ilość kuminu, bo my się z nim raczej nie lubimy, ale ta szczypta wystarczyła by nadać zupie bardzo fajnie skomponowany smak.


Zupa z ciecierzycą i szpinakiem
(z książki 'Vegetarian. The best-ever recipe collection, Linda Fraser)

2 łyzki oliwy
4 ząbki czosnku, zmiażdżone
1 cebula, skrojona
2 łyżeczki kuminu indyjskiego
2 łyżeczki zmielonej kolendry
1,2 l bulionu warzywnego
350 g ziemniaków skrojonych w kostkę
425 g ciecierzycy z puszki (ja namoczyłam 200g ciecierzycy na noc a potem ugotowałam)
1 łyżka mąki kukurydzianej
150 ml śmietany tłustej (double cream)
200g świeżego szpinaku
pieprz cayenne
sól i świeżo mielony czarny pieprz
2 łyżki tahini (pasty sezamowej)

W głębokim garnku rozgrzej oliwę, usmaż cebulę z czosnkiem na złoto - brązowy kolor. Dodaj kumin i kolendrę, po ok. 1 minucie wlej bulion warzywny i pokrojone ziemniaki. Doprowadź do wrzenia i gotuj przez 10 minut. Dodaj ciecierzycę i gotuj przez 5 minut lub do czasu, aż ziemniaki i ciecierzyca lekko zmiękną.Zmiksuj/zblenduj razem śmietanę, tahini, mąkę i przyprawy, wmieszaj do zupy, a następnie dodaj szpinak. Doprowadź do wrzenia i gotuj jeszcze ok. 2 minut. Serwuj natychmiast, posypaną odrobiną pieprzu cayenne.

To tyle przepisu.  Wspominałam już o zmniejszeniu ilości kuminu, ale to indywidualna sprawa.  Ominęłam również dodawanie śmietany i mąki, zamiast tego zblendowałam część zupy, by nadać jej bardziej kremowej konsystencji, było to dobrym posunięciem :) No i doprawiłam ja niewielką ilością zmielonej czarnuszki, bo lubię. 
A tahini jest bardzo łatwo zrobić samemu. Należy lekko uprażyć sezam i albo utrzeć go w makutrze, albo zblendować do konsystencji lepkawej, a następnie dodać trochę oliwy, by pasta nabrała konsystencji takiego bardzo rzadkiego masła orzechowego :)
 Polecam dla lubiących eksperymenty smakowe, D. stwierdził, że to była zupa dziwna, ale wcale nie taka zła ;)

Kuchnia Kriszny
Organizator: Aniko

PS. Przy okazji chciałabym Was zainteresować inicjatywą moich bardzo dobrych przyjaciół, którzy obrali sobie za cel walkę ze stereotypami, i pragną pokazać ludziom Zachodu tę stronę Islamu, która nie jest wyolbrzymiana i codziennie pokazywana w mediach. Islam od sztuki i kultury.  Eugenija i Kamal są założycielami The M.A.D. Project (Make a Difference).  Jeśli ktoś zainteresowałby się tym, co robią, wsparcie jest mile widziane. Nie tylko finansowe, również nocleg czy pomoc w zorganizowaniu prezentacji. Wiem, że chcieliby również trafić do Polski by podzielić się swoimi doświadczeniami, także zapraszam do współpracy tych, którzy chcieliby pomóc.

The M.A.D project from Ahmed Zeidan on Vimeo.




Komentarze

  1. Ola jak czytam składniki, to na dzieńdobry doszłam do takiej samej eliminacji jak Ty :)) śmietana i kumin, no ja jeszcze ziemniaki i maka :))
    ale musze spróbować, bo została mi ciecierzyca i od 4 dni zabieram się za moczenie, ale nie chciało mi sie nowego przepisu na nią szukać, teraz mam, ale szpinak zjadłam :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. no widzisz, a ja zapomniałam dodać, że mąki też nie dałam, a następnym razem pominęłabym ziemniaki :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Wow, to brzmi super! Zastąpiłabym tylko śmietanę, może odrobiną mleka kokosowego a dla kwaskowatości kwaśnego musu jabłkowego?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w przepisie chodzi o słodką śmietanę, ale ja jej i tak nie dodawałam, wyzło dobrze bez. wystarczy częściowo zblendować. ale z tym mlekiem kokosowym i musem nieźle kombinujesz, coś ciekawego mogłoby z tego wyjść! :)

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty