niedziela, 18 listopada 2012

Domowy ocet z rokitnika.





A właściwie ocet z jabłek i rokitnika. O sposobie przyrządzania octu jabłkowego pisałam tutaj, ten ocet jest przygotowany prawie identycznie, dorzuciłam do niego rozgniecione owoce z kilku gałązek rokitnika. I zamiast cukru dodałam miód, tym razem ominęłam też niepotrzebny talerzyk ;) Wyszedł całkiem mocny ocet. A do czego nam taki ocet z rokitnika?
Zacznijmy od tego, że rokitnik to naprawdę szczególna roślina. Można go spotkać rosnącego w ogrodach jako krzew ozdobny, lub w stanie naturalnym przy nabrzeżach morskich. Zarówno owoce jak i liście rokitnika zawierają bardzo dużo witaminy C (m.in.), a co więcej, nie ulega ona rozkładowi podczas gotowania czy też mrożenia. Właśnie dlatego przetwory czy herbatki z rokitnikiem można/należy używać profilaktycznie w celu wzmacniania układu odpornościowego czy też w przypadku przeziębień lub podobnych dolegliwości. Dodatkowo, z owoców i pestek otrzymuje się olej, który stosowany zewnętrznie przyśpiesza gojenie się ran takich jak oparzenia czy ukłucia, jak również posiada on właściwości przeciwzapalne i przeciwbólowe.

W smaku jagody rokitnika są dosyć kwaśne i cierpkie, dosyć trudno obrywa się je z gałązek. Często stosowanym sposobem na ich zbiór jest obcinanie gałązek pełnych owoców i ich mrożenie, ponieważ obrywanie zamrożonych owoców jest dużo łatwiejsze. Oczywiście należy pamiętać o umiarze i traktowaniu rośliny z szacunkiem.

Owoce można przetworzyć na dżemy, soki czy też ocet właśnie, lub razem z liśćmi ususzyć i używać jako składnik herbaty owocowej. Można, tak jak ja, wytworzyć taki ocet jabłkowo-rokitnikowy od podstaw, lub rozgniecione owoce dodać do wcześniej przygotowanego lub kupionego octu jabłkowego i odczekać kilka tygodni. Takie połączenie wydaje mi się być nad wyraz udanym, mikstura o iście cudownych właściwościach!


Szkoda, że nie udało mi się złapać ostrości...



Polecam również krótki filmik Leaf o rokitniku i jej stronę o jadalnych chwastach http://www.wildplantforager.com/






http://www.rokitnik.com/#rokitnik.com

16 komentarzy:

  1. marzy mi się ogródek a w nim krzak rokitnika, cuda by można było wtedy robić :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Rośliny to skarb. O herbatce z rokitnika słyszałem (choć sam dodaję pigwy lub ... cytryny), natomiast ocet to dla mnie novum. Patrząc na zdjęcie odnosi się wrażenie, że to karotka, no, ale zdjęcia nie ... pachną ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam rokitnik na działce - w jednym roku -gdy zaskoczyła nas zima w październiku- Gałęzie oblepione śniegiem połamały się - Teraz porobiłem takie podpórki- aby podtrzymać gałęzie- Z krzaka mogłem zerwać około 20 kg owoców-Robimy sok- Rokitnik rośnie całkiem dobrze na Roztoczu- Mam dwa gatunki -jeden -męski i żeński osobno -a drugi żeńskie i męskie razem na jednym krzewie-

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ojej, az zazdroszcze, tyyyyle rokitnika! przerobilabym wszystko, do ostatniego owoca :) polecam wyprobowac konfiture z rokitnika, dzikiej rozy, jablek, imbiru i miodu - naprawde smaczna.

      Usuń
    2. Ja nie wszystko mogę zrywać bo -problemy finansowe- zakup cukru--Soku to też nie wiem czy nie trzeba by było - jakoś zakonserwować -alkoholem - bo -kilka butelek -0,5 l to zdąży się zużyć przez zimę -a większą ilość to nie wiem - A po a tym rozpoczętą butelkę
      trzymam w lodówce - inaczej to pleśń ten sok atakuje-Nie wie Pani czy rokitnik nie powoduje- też nadkwasoty- ?Dziękuję -za odpowiedź.Pozdrawiam.

      Usuń
    3. alkohol jeszcze drozszy niz cukier, wiec tez sie zupelnie nie oplaca. mozna sprobowac przerabiac na soki i dzemy bezcukrowe - cukier nie jest niezbedny, mozna to po prostu spasteryzowac, ale potem po otworzeniu nalezy szybko zjesc, bo bezcukrowe beda szybciej plesniec, ale to dopiero po otworzeniu. mozna tez mrozic owoce albo sok, ale to trzeba miec duza zamrazarke. owoce mozna tez suszyc, a potem z nich ta herbatke robic, jest to rowniez jakas opcja. no i wlasnie ten ocet jablkowo-rokitnikowy, on moze sobie stac i stac bez problemu. jesli chodzi o nadkwasote, to wczesniej o tym nie czytalam, ale wiekszosc informacji, ktore teraz znalazlam mowi, ze rokitnik i olej rokitnikowy wspomagaja schorzenia zoladka i ukl. pokarmowego. tylko jedna byla o tym, ze jak juz sie cierpi na nadkwasote, to lepiej go ograniczyc. ale akurat nie jestem pewna co do wiarygodnosci tego zrodla. niestety nic wiecej nie jestem w stanie podpowiedziec. pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
    4. Proszę napisać jak na jednym drzewie znalazł się rokitnik męski i żeński, dziękuję z info. Agata

      Usuń
    5. z tego co mi wiadomo, to krzewy żeńskie owocują, męskie nie, więc nie do końca rozumiem pytanie.

      Usuń
  4. Proszę powiedzieć jak rozróżnić rokitnik męski od żeńskiego

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. chyba najłatwiej je rozróżnić w czasie owocowania, te z owocami to żeńskie. można też zobaczyć różnice w czasie kwitnienia, ale to chyba lepiej poszukać info na ten temat na jakimś forum ogrodniczym.

      Usuń
  5. Rokitnik męski ma większe pączki od tych żeńskich -ale na rozróżnienie cech krzewu -trzeba kilka lat czekać - bo przez 2 -albo nawet 3 lat-bo oba krzewy są jednakowe-Póżniej już widać różnicę -Albo jeśli ktoś ma na działce rokitnik -to obok są odrosty -Chyba że są pomieszane - jeden męski a drugi żeński - Ale można posadzić 1 męski na nawet 10 żeńskich - i wtedy -męski jest oddalony -i jest pewność że to męski -

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam znajomą która ma rokitnik samopylny-Co to znaczy ?--że na jednym drzewku jest odmiana i żeńska i męska -Chociaż jak w pobliżu jest odmiana męska to krzew owocuje lepiej -Ona miała rokitnik już w 1990 r- żapytałem a ona powiedziała że nie spotkała się aby rokitnik był męski i żeński - Rokitnik znajomej ma większe owoce od tego rokitnika pospolitego -mieszka nad rzeką - ma też staw -

    OdpowiedzUsuń