niedziela, 25 sierpnia 2013

Letnia tarta owocowa


Wdech i wydech. Nic trudnego.
Wdech, niezauważalnie powietrze wpływa do płuc.
Wydech, cichutko je opuszcza.
Prościzna.
Siedem miliardów ludzi oddycha razem z Tobą.
Przewiń, stop...
Chyba jednak nie do końca.
Są też tacy, którzy o każdy oddech muszą walczyć.
Jest taki jeden Groszek, któremu każdy wdech przychodzi z trudem.
Dlatego to jemu dedykuję każdy swój oddech, który ja mogę wykonać samodzielnie.
Dzisiaj, jutro, wczoraj.
Więc: głęboki wdech i długi wydech, dla Roszka.
A kto może, niech dołączy.
Dziękuję.

**************






Kiedy zobaczyłam tę tartę w dniu swoich urodzin wiedziałam, że ją zaserwuję swoim gościom. Kiedy przyszło co do czego, to spód tarty sromotnie spaliłam, zaczytując się w mailu od Z :) A, że zużyłam wszystko co miałam do pierwszego spodu, to drugi spód mocno improwizowałam. Nie będę ukrywać, że perfekcyjny nie wyszedł - wg mnie mógłby być trochę mniej twardy - więc wspominać o nim nie będę. Proponuję upiec ulubiony kruchy czy półkruchy, sprawdzony spód.

Dla tych, którzy są jednak zainteresowani spodem bez pszenicy z oryginalnego przepisu, recepturę podaję.


Tarta z owocami jagodowymi
wg Green Kitchen Stories

Spód:
240 ml płatków owsianych (mogą być bezglutenowe)
120 ml mąki migdałowej/mielonych migdałów
2 łyżki skrobi ziemniaczanej
1/4 łyżeczki soli morskiej
3 łyżki oleju kokosowego lub masła
2 łyżki syropu klonowego lub miodu



Wypełnienie:
2,5 szkl. owoców jagodowych (użyłam mrożonych malin, borówek i truskawek do pieczenia oraz świeżych borówek na wierzch)
1-2 łyżki syropu klonowego lub miodu
1 łyżka soku z cytryny + skórka otarta z połowy owocu
2 łyżki posiekanej świeżej mięty + plus kilka listków do dekoracji




Rozgrzej piekarnik do 180 stopni C.

Połącz wszystkie suche składniki w jednej misce, wyrób ciasto z użyciem tłuszczu i słodzidła. Zawiń w folię i odstaw do lodówki na ok. 30 min.

2 szklanki owoców połącz z syropem/miodem i miętą, odstaw do przeniknięcia się smaków. Jeżeli używasz mrożonych owoców, nie pozwól, by się nadmiernie rozmroziły. Pozostałe pół szklanki świeżych owoców zachowaj na koniec.

Ciastem wyklej 20cm formę do tart, spód nakłuj widelcem, włóż do piekarnika na ok. 10 min. Po tym czasie wyciągnij z piekarnika i wypełnij środek przygotowanymi owocami, piecz ok. 35 min, lub do zarumienienia się ciasta. Po wyciagnięciu z piekarnika wierzch posyp świeżymi owocami i listkami mięty. Podawaj na ciepło lub po wystygnięciu, w ewentualnym towarzystwie gęstego jogurtu, lodów, a może bitej śmietany?











6 komentarzy:

  1. Tarta prezentuje się bardzo smakowicie !
    Pozdrawiam
    http://myszkagotuje.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. mmm, wygląda świetnie, a składniki na ten spód brzmią genialnie! wielka szkoda je przypalać dla maili ;) ale cóż to tartę można powtórzyć, a życia chyba nie, dlatego posyłam oddechy w stronę Roszka :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a Roszek się już miewa lepiej, tralalala!:)

      Usuń
  3. ojaaa! piękna. musze wyprubować!

    OdpowiedzUsuń